„Wileńska epopeja 1 LO” Dzień 3

Dziś cała nasza ekipa miła,
Po raz ostatni Wilno zwiedziła.
Śniadanie tradycyjnie – od ósmej godziny,
Na wieść o pakowaniu zrzedły nam miny.
Do autokaru wszyscy wsiedliśmy,
Pod pewną świątynię podjechaliśmy.
Szlachcic Pac kościół ten ufundował,
Architekt w Rokoko go zaprojektował.
Wnętrze czystą bielą wokół emanuje,
Przez środek żaglowiec-żyrandol żegluje.
Zachwyt wzbudza sufit i każda ściana,
Ta stacja wycieczki z pewnością udana.
Cmentarz na Rossie w programie też mamy,
Hołd historycznym postaciom składamy.
Tu leży Syrokomla i Marszałka serce,
I historyk Lelewel poważany wielce.
Po przejściu cmentarza z powrotem ruszamy,
Na małe zakupy się wybieramy.
Najstarsza w Wilnie Hala Targowa,
Na przyjęcie wycieczki jest już gotowa.
A wewnątrz chleby, szynki, kiełbasy,
I tradycyjne sery – Džiugasy.
Gdy zaopatrzenie wszyscy już mają,
Uczniowie w dalszą drogę ruszają.
Niestety jest to powrotna droga,
Dla fanów Wilna wizja dość sroga.
Po drodze granicę znów przekraczamy,
Tym razem z Litwy do Polski wracamy.
Atmosfera w busie dosyć ospała,
Zwiedzanie odsypia już grupa cała.
Różanystok – to tu nocujemy,
Przed jutrzejszą podróżą ciut odpoczniemy.
Jutro dzień także nie będzie nudnawy,
W następnym odcinku końcówka wyprawy.

Do galerii zapraszamy.