Licealna Grupa Teatralna w poznańskim radiu

    Zaczęło się od zwiastuna naszego październikowego przedstawienia: na tyle zaciekawił dziennikarzy z Radia Merkury, że chcieli dotrzeć na nasz spektakl pt. “Pięknotraci”. Ponieważ się nie udało – obejrzeli wersję zarejestrowaną na płycie. Po kolejnym przedstawieniu, na które przybyła przedstawicielka Merkurego – zaproponowano nam nagranie audycji o LGT i młodzieży naszego liceum. Odbyło się ono w szkole 22 lutego, a wyemitowane zostało 3 marca w programie “Przylądek dobrej niedzieli”.

Co zdołali powiedzieć aktorzy LGT na spotkaniu z p. redaktorem Piotrem Świątkowskim? Tylko część ich wypowiedzi ostatecznie znalazła się w audycji – takie są prawa mediów. Jak to się odbywało?

Czarek Fritzkowski: Kiedy dowiedzieliśmy się o wywiadzie, nastroje były mieszane. Jedni się bali, inni wpadali w euforię. W dzień wywiadu wszyscy się stawili na próbę. W końcu reporter przyszedł obładowany sprzętem do nagrywania. Najpierw kilka minut rejestrował naszą typową próbę, a następnie zaczął się najbardziej stresujący moment, czyli wywiady z aktorami. Pytania były różne, dotykające tematu teatru w mniejszym lub większym stopniu. Pytano nas o sposób spędzania wolnego czasu, czytanie książek, ale również o nasze podejście do szkoły i stosunek otoczenia do faktu, że udzielamy się w teatrze. Na wiele wnikliwych pytań trudno było odpowiedzieć jednoznacznie. Niektórzy mieli podczas wywiadu wymalowaną panikę na twarzy spowodowaną trudnością pytań i brakiem czasu na zastanowienie.

Co aktorzy LGT chcieliby jeszcze dopowiedzieć o naszej grupie i spotkaniu z reporterem? Oto ich słowa:

Mateusz Wolniewicz: Cieszę się, że uczestniczę w tych zajęciach pozalekcyjnych z prostego powodu – oprócz tego, że uczę się nowych rzeczy i rozwijam swoją pasję, mogę pogłębiać znajomości oraz przede wszystkim dobrze się bawić. W czasie, który poświęcamy na przygotowanie przedstawień, musimy zwrócić uwagę na wiele czynników, uczymy się zaradności i kreatywności, więc nasze kółko teatralne nie uczy nas jedynie aktorstwa.

Agnieszka Suchowiak: Licealna Grupa Teatralna – to tu w międzyklasowym składzie razem próbujemy tworzyć “sztukę” na miarę naszych możliwości i, co nie jest żartem, prowadzeni przez naszego reżysera naprawdę potrafimy stworzyć Teatr. Czym bowiem jest teatr? To przede wszystkim ludzie, którzy czerpią z “bycia na scenie” ogromną radość, uwielbiają stwarzać nowe kreacje postaci, by choć przez chwilę nimi być. Stać ich na to, aby marzyć i być sobą. I z takich właśnie osób składa się nasza LGT.

Cyrus Sidor: Nasze kółko teatralne działa w szkole już 7. rok i ustawicznie rozwija się – co można zauważyć po wzrastających z przedstawienia na przedstawienie umiejętnościach aktorów. Nie jest to jednak główny atut naszego kółka, gdyż celem nadrzędnym nie jest wzrost poziomu gry aktorskiej, lecz rozwój umysłowy. Repertuar, jaki gramy, ma więc szczególne znaczenie. Dlatego właśnie w początkach działalności, prezentowaliśmy klasykę dramatu, która była niejako wprowadzeniem czy zapoznaniem się z tym, czym naprawdę jest teatr, a od niedawna wystawiamy dzieła bliższe naszym czasom, których sensy są trudniejsze do przejrzystego wyrażenia.

Dawid Ptak: Jesteśmy grupą ambitnych młodych ludzi, którzy w LGT realizują swoje pasje oraz spędzają kreatywnie czas. Należenie do kółka teatralnego i udział w spektaklach jest wyróżnieniem, i pewnego rodzaju prestiżem. Jednak występy to tylko mała cząstka naszej pracy w porównaniu z ilością godzin spędzonych na przygotowaniach i doskonaleniu umiejętności aktorskich. Kiedy po udanej premierze rozpiera nas duma, a niektórym uderza przysłowiowa „sodówka”, powtarzamy za Stanisławskim: „kochaj teatr w sobie, a nie siebie w teatrze”. Po czym staramy się szybko ochłonąć i skupić na realizacji kolejnych teatralnych projektów.

Agnieszka Gońda: Na kółku teatralnym oprócz, oczywiście, tekstów i sposobów gry, uczymy się wielu przydatnych umiejętności, które nie zawsze możemy rozwijać na innych przedmiotach. Podstawę stanowi praca w grupie lub w parze, musimy w niej być odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale też za innych oraz mieć świadomość, że nasze zachowanie, sposób gry i zaangażowanie ma wpływ na grę partnerów scenicznych. Oczywiście doskonalimy też dykcję i pamięć, a także poznajemy dzieła wybitnych i mniej znanych dramaturgów, a ćwicząc role, wyrabiamy w sobie umiejętność wnikania w psychikę innej osoby i rozumienia jej charakteru.

Jakub Wiśniewski: Mogłoby się wydawać, że kółko teatralne to kolejny powód do zmęczenia i znużenia. Dla mnie nasza działalność jest odprężeniem i pozytywną odskocznią od życia codziennego. Dzięki naszej grupie teatralnej mogę rozwijać nie tylko zdolności aktorskie, ale też uczyć się pracować w grupie. Powiem wprost – Licealna Grupa Teatralna wspaniale przygotowuje do życia.