Byliśmy świadkami historii

Wycieczki do Włoch to już tradycja naszej szkoły. W tym roku również odwiedziliśmy ten piękny kraj. Termin naszego wyjazdu przypadał na marzec.

 

Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że ta wycieczka, choć zapowiada się zupełnie zwyczajnie, będzie wyjątkowym wyjazdem. Zwiedziliśmy wiele niezwykłych miejsc. W Wenecji byliśmy bardzo zmęczeni długą podróżą, ale urok tego miasta skutecznie nas rozbudził. Uśmiech na naszych twarzach wywołał przede wszystkim widok sławnych gondoli dla zakochanych, które do tej pory mogliśmy oglądać tylko w telewizji.

W Rzymie zobaczyliśmy oryginalne, zachwycające swoim pięknem dzieła sztuki stworzone przez wielkich artystów: Berniniego, Carrawagia, Borrominiego. Czuliśmy się jak w niezwykłym muzeum. To była niezapomniana lekcja historii sztuki. Zobaczyliśmy również słynne Forum Romanum. Daliśmy się ponieść magii tego miejsca i przez moment mieliśmy wrażenie, jakby czas się zatrzymał, przenosząc nas w świat starożytnego piękna. To właśnie tutaj przyszła kolej na niepowtarzalną lekcję historii.

Największe wrażenie zrobiła na nas bazylika Świętego Piotra. Zachwycała swoim pięknem. Czuliśmy, że miejsce to przypomina nam o czymś więcej niż dzień dzisiejszy, bo kieruje naszą uwagę ku wieczności. Tutaj uczestniczyliśmy w wyjątkowej lekcji religii.

Ale najwspanialszym momentem naszego pobytu w Rzymie był oczywiście wybór nowego Papieża. Nie mogliśmy uwierzyć, że mamy okazję znajdować się w centrum tak ważnych i przełomowych zdarzeń. Nikt nie krył ekscytacji i wzruszenia. Mogliśmy stać w ogromnym tłumie wiernych i wspólnie dziękować Bogu za Papieża Franciszka oraz modlić się za niego. Odebraliśmy tutaj najważniejszą lekcję – lekcję chrześcijaństwa, która najpiękniej i najpełniej realizuje się we wspólnocie.

Z pewnością będziemy wspominać ten pobyt przez całe życie. Z Papieżem połączyła nas wyjątkowa więź. Przecież nie zawsze ma się możliwość bycia w Rzymie właśnie wtedy, gdy wybierają następcę apostoła Piotra.

Znane powiedzenie głosi, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Mamy nadzieję, że jeszcze tu kiedyś wrócimy. Wierzymy, że Italia otworzy przed nami swoje drzwi i będziemy mogli przechadzać się urokliwymi uliczkami włoskich miast.