“Trojanki” w Teatrze Polskim

Omawiając “Antygonę” Sofoklesa trudno jest  sobie wyobrazić grecką tragedię. Maksymalnie trzech aktorów na scenie, do tego chór komentujący na bieżąco wydarzenia. Dlatego warto wybrać się na “Trojanki” do Teatru Polskiego. Jest to współczesna interpretacja tragedii Eurypidesa. Tematem dzieła jest sytuacja kobiet podczas wojny, a więc sprawa, która dotyka poważnej tematyki, nadal obecnej w świecie. Uwagę na pewno zwraca scenografia i śpiew podczas spektaklu. Równie ważna jest gra świateł. Po obejrzeniu “Trojanek” widz na pewno dozna katharsis. Mimo trudnego tematu, warto wybrać się na to przedstawienie.
W październiku zapraszam na “Piszczyka” do Teatru Polskiego, a w listopadzie na “Nie ma jak lata ’20, lata ’30”  do Teatru Muzycznego.
teatr-polski-w-poznaniu-pion
Sylwia Staszak