“Iwona księżniczka Burgunda” – czyli rzecz o tym, czy zwykła ryba może być narzędziem zbrodni?

Uczniowie trzecich klas gimnazjum są już po egzaminach, ale zanim zaczęli się denerwować i zastanawiać, jakie pytania i zadania padną, to wybrali się na spektakl pt. “Iwona księżniczka Burgunda”. Jak to u Gombrowicza wiele się dzieje. Mamy ciotki kulturalne, które wspierają młodzież, ale także tytułową Iwonę, która nie ma ochoty wpasować się w narzucane jej formy. By dowiedzieć się, dlaczego karaś – zwykła ryba, może stać się narzędziem zbrodni odsyłamy do Teatru Nowego.
 
A już w maju wybieramy się na “Kanapkę z człowiekiem” – przedstawienie złożone z piosenek Jacka Kaczmarskiego. Usłyszymy słynne “Mury”, “Obławę” czy “Krzyk” w ciekawej interpretacji aktorek Teatru Nowego i Marcina Januszkiewicza – laureata Przeglądu Piosenki Aktorskiej. 
Zapraszam serdecznie.