BOSKO flesz! Znamy wyniki :)

1 miejsce – uczniowie z klasy 1D PSLO – Gratulujemy!

Kropla brudnej wody spadła z zagrzybianego sufitu na czoło spowiednika. Duchowny otrząsnął się z zamyślenia i wykonał znak krzyża rozgrzeszając wychowanka. Wstał i spojrzał ze współczuciem na podopiecznego przez grube, żelazne kraty. Wychowanek podniósł się ociężale z mokrej podłogi i podziękował skinieniem głowy. W jego oczach było widać spokój i zaufanie co było rzadkością w tym miejscu. Strażnik więzienny szturchnął księdza dając mu znak, że wizyta się skończyła. Mężczyzna w czarnej sutannie odwrócił się i rozpoczął wędrówkę wzdłuż korytarza bólu i lęku. Ksiądz Jan Bosco był zrozpaczony, że zostawia tego młodego chłopaka samego i nie może mu pomóc. Jedynym pocieszeniem była myśl że chłopak odejdzie z tego świata w zgodzie z bliźnimi i Bogiem.Skład:
–> Bąk Marek – wychowanek
–> Borsiak Jędrzej – fotograf
–> Golka Stanisław – tekst i oświetlenie
–> Płuciennik Stanisław – strażnik
–> Sabiniewicz Bruno – ks. Bosco
–> Wiśniewski Szymon – Duch Święty (potwierdzenie pobożności młodzieńca)

Wyróżnienie dla Klaudii z 5C PSLO – BRAWO !

Pewnego późnego wieczoru Ks. Jan Bosko wracał do domu. Ks. Bosko kilka razy został napadnięty. Owego wieczoru, kiedy bardzo wystraszony Jan Bosko szedł pustymi ulicami Turynu, nagle zobaczył dużego psa, który zbliżał się do niego. Przypominał mu on trochę irlandzkiego wilczura brytana. Najpierw ksiądz Bosko pomyślał, że pies chce go zaatakować, ale kiedy pies podbiegł bliżej okazało się, że jest przyjaźnie nastawiony. Wilczur zamerdał ogonem i zaczął delikatnie bawić się sutanną. Nowy przyjaciel odprowadził Jana Bosko aż do bramy Domu Modlitwy Chłopców pw. Św. Franciszka Salezego. Potem jednak zniknął. Od tej pory pies zawsze towarzyszył Księdzu Bosko, kiedy ten późno wracał. Święty nadał mu na imię Grigo,co znaczy ,,szary”, bo takiego koloru była sierść psa.
KLAUDIA GRANOPS, klasa 5c

Zdjęcie przedstawia Janka Bosko z matką i dwójką braci. Młody Bosco w wieku 9. lat miał piękny sen, w którym objawiła mu się Maryja. Pokazała jak żyć z ludźmi oraz ile można zdziałać czyniąc dobro. Podczas wspólnego posiłku opowiedział swój sen bliskim. Bracia wyśmiali go… Tylko jego mama ze zrozumieniem i ogromną miłością patrzyła na syna… Wierzyła mu i otoczyła go troską, której już nigdy nie zapomniał…
członkowie zespołu: Maria Nowak, Jakub Szuflak, Jakub Bigajczyk, Szymon Szymkowiak, Piotr Staniszewski

Ksiądz Bosko naucza chłopców w Oratorium, a Matusia Małgorzata pomaga ich pilnować.
Tymoteusz Borsiak i Zosia Szrejter z II PSLO z gościnnym udziałem chłopców ze szkolnego oratorium

SEN KSIĘDZA BOSKO
Janek na ogromnej łące zobaczył wielu chłopców. Jedni bawili się, drudzy śmiali, a inni przeklinali. Rzucił się na tych trzecich z krzyżem i pięściami, chcąc ich uciszyć. Wtem pojawił się przed nim jaśniejący mężczyzna. Kazał mu stanąć na czele tej gromady, mówiąc “Nie biciem, lecza łagodnością i miłością będziesz pozyskiwał nowych przyjaciół. Jan Bosko poczuł się niezdolny do wykonania tego zadania, więc mężczyzna dał mu nauczycielkę – Maryję, z której pomocą miał stać się mądry.
Klasa: 5a
Bryl Sonia
Jurek Maja
Spiehs Julia
Sucharska Celina
Rubrycka Hanna
Zdjęcia:
Wasik Hanna
Opis scenki:
Szymanowska Ewa

SEN KSIĘDZA BOSKO
Jan Bosko jest na łące ze swoją opiekunką. Zauważa wielkiego węża, chce uciekać, lecz przewodniczka go powstrzymuje i zachęca do walki. Razem z Maryją rozciągają sznur nad potworem. Potem zawiązują go na szyi bestii. Wąż się rzuca, ale udaje im się go obezwładnić.Wkładają go do skrzyni. Gdy ją otwierają, to widzą, że wąż ułożył się w słowa “Zdrowaś…”.
Klasa: 5a
Maria Zielonacka
Dawid Antkowiak
Zdjęcia:
Wasik Hanna
Opis:
Szymanowska Ewa

Praca przedstawia księdza Jana Bosko znajdującego świętego Dominika Savio w kościele.
Pewnego razu święty Dominik Savio nie przyszedł na lekcje do szkoły. Zmartwiony ksiądz Bosco zapytał przyjaciół Dominika, czy żaden z nich nie widział chłopca. Niestety wszyscy odpowiedzieli, że nie. Ksiądz Bosco szukał wszędzie, ale nie znalazł Dominika. W końcu poszedł do kościoła i tam go znalazł. Okazało się, że po porannej Mszy świętej Dominik został w kościele, by podziękować Bogu za tę mszę świętą. Został tam aż osiem godzin.
Autorzy pracy: Mateusz Kwiatkowski i Franciszek Szymański kl. 5c PSSP.
Całość pracy Franciszek i Mateusz przedstawili w grze “Minecraft”, gdzie wybudowali kościół oraz jego wnętrze, pokazując takie detale jak: ołtarz, tabernakulum, wieczną lampkę, witraże i ławki.