Maja i Daniel w jury!

W Skład zespołu jurorskiego podczas 31. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza ALE KINO wejdą nasi uczniowie – Maja Górczak i Daniel Sutkiewicz z klasy III a PGS.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej, która była ostatnim etapem rywalizacji, zaprezentowali się znakomicie. Pokazali, że świat filmów nie ma przed nimi żadnych tajemnic. Poruszali się po nim swobodnie i lekko.

Poza tym wykazali się kreatywnością umiejętnością twórczego myślenia. Na pytania typowe i oczywiste odpowiadali zaskakująco i oryginalnie, a przede wszystkim przekonująco.

Dzięki temu już w grudniu będą mogli spróbować swoich sił jako profesjonalni jurorzy. Czekamy na relację z nadchodzącego festiwalu!

Maja i Daniel w drugim etapie!

31. Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino dopiero w grudniu, ale już teraz rozpoczęły się działania, które mają wyłonić skład dziecięcego jury. Przed nim wyzwanie – to ono będzie oceniać zaprezentowane na festiwalu filmy.

W pierwszym etapie konkursu na jury uczestniczyło troje naszych uczniów: Maja Górczak, Daniel Sutkiewicz i Krzysztof Michalski z klasy III a PGS.  Maja i Daniel – spróbują swoich sił w ostatniej części konkursu.

Podczas pierwszego etapu uczniowie wzięli udział w projekcji filmów. Zadaniem konkursowym było zredagowanie oryginalnych odpowiedzi na pytania dotyczące zaprezentowanych produkcji.

W ostatnim, nadchodzącym etapie czeka ich rozmowa kwalifikacyjna, podczas której będą musieli pokazać, że świat filmu nie ma dla nich żadnych tajemnic, że nie boją się formułować samodzielnych sądów i odważnych opinii. Do końcowego sukcesu brakuje jeszcze kilku kroków.

Gratuluję im pierwszego sukcesu i życzę, by osiągnęli swój cel – znaleźli się w jury Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino.

 

Jerzy Gudejko, Natasza Urbańska, Krzysztof Skonieczny i… Bolesław Prus, czyli wycieczka edukacyjna do stolicy

Uczniowie klasy drugiej, którzy są w trakcie realizacji projektu edukacyjnego „Mój pierwszy film – krok po kroku”  wybrali się w miniony weekend do Warszawy. Nie można sobie przecież wyobrazić lepszego miejsca dla początkujących artystów niż stolica.

 

To właśnie tam mieszka i działa wielu sławnych ludzi ze świata mediów. Kilkoro z nich spotkało się z młodzieżą, by udzielić im praktycznych wskazówek, które są niezbędne przy realizacji projektowego zadania. Opowiedzieli także o życiu gwiazd i szeroko uchylili młodym ludziom drzwi do „swojego świata”. Uczniowie przekonali się, że rzeczywistość ta ma wiele barw i odcieni.

Pierwsze pokazał im Jerzy Gudejko – wybitny, polski aktor, absolwent PWST w Warszawie, właściciel agencji, która reprezentuje interesy aktorów oraz modelek. Spotkanie trwało dwie godziny, odbyło się w Wytwórni Filmów Fabularnych i Dokumentalnych, którą uczniowie mogli dokładnie zwiedzić. Nie zmarnowali takiej szansy. Byli w garderobie, hali, gdzie nagrywano znane polskie seriale, a także w miejscu tworzenia ekranizacji „Pana Tadeusza”. Zrobiło to na młodzieży duże wrażenie. Rzadko ma się przecież okazję z taką siłą poczuć w powietrzu narodowego ducha wielkich kinowych dzieł. Młodzi ludzie sprawdzili się także jako uczestnicy profesjonalnego castingu, ponieważ pan Jerzy Gudejko zabrał ich do studia, gdzie prowadzi się takie przesłuchania. Uczyli się między innymi tego, jak pozbyć się sztuczności i dobrze „wejść w rolę”, co z pewnością przyda się podczas realizacji projektu. Cenne były również anegdoty o gwiazdach (Jerzy Gudejko jest agentem m.in. Weroniki Rossati), których aktor nie szczędził oraz historie z jego życia pozwalające uczestnikom warsztatów jeszcze lepiej zrozumieć pracę aktora i zapamiętać, czego należy się wystrzegać.

Z Nataszą Urbańską – wszechstronnie uzdolnioną polską aktorką, piosenkarką nasi uczniowie spotkali się w jej królestwie – Studiu Buffo. Do rozmowy doszło zaraz po Wieczorze Bałkańskim, w którym artystka występowała. Na chwilę przed planowanym spotkaniem napięcie znacznie wzrosło. Pusta sala, rozsuwająca się kurtyna, pierwsze zapalające się światła i … Natasza Urbańska idąca w naszą stronę. Wszystko to sprawiało, że można było poczuć tę przejmującą do szpiku kości, niezwykłą magię tego miejsca, które ma tak bogatą historię.

Gwiazda Buffo opowiedziała nam, jak wygląda praca w teatrze, wskazała różnice między pracą nad spektaklem a pracą nad filmem. Mogła odwoływać się do własnego doświadczenia, ponieważ ma na swoim koncie nie tylko znakomite role teatralne, ale także filmową. Zagrała  w „Bitwie warszawskiej” – produkcji Jerzego Hoffmana. Jako uczestniczka  „Tańca z gwiazdami” (w tym programie sprawdziła się także jako prezenterka) i „Przebojowej nocy” mogła opowiedzieć gimnazjalistom również o tym, jak tworzony jest program „na żywo”.

Natasza Urbańska podkreślała przede wszystkim, że najważniejsza w drodze do sukcesu jest wiara w siebie i we własne możliwości. Trzeba pozbyć się strachu, zaskakiwać na castingach niesztampowością i oryginalnością.

Niedzielne popołudnie uczniowie spędzili w towarzystwie Krzysztofa Skoniecznego – aktora filmowego i teatralnego, niezależnego reżysera, twórcy teledysków (Moniki Brodki czy Kasi Nosowskiej) i wideoprodukcji. Artystę interesuje interdyscyplinarne podejście do sztuki. Twórca konglomeratu artystycznego „głęboki OFF” uświadomił gimnazjalistom, że inspiracji do swojego pierwszego filmu należy szukać w literaturze, malarstwie i poezji. Ważne, by uważnie obserwować rzeczywistość, zadawać jej proste pytania i umieć odczytywać znaczenie symboli, których wokół nas jest wiele. Radził, by nie przejmować się nieuzasadnionymi zarzutami, a z konstruktywnej krytyki wyciągać twórcze wnioski. Podkreślał, że jeśli stworzony przez gimnazjalistów film spodoba się choćby jednej osobie – warto było się nim zająć. Nie liczy się przecież liczba wyświetleń na YouTube, ale pasja i radość z tego, co się robi.

Uczniowie już wcześniej, instynktownie, poszli za radą Krzysztofa Skoniecznego. Inspiracji do stworzenia swojego pierwszego filmu poszukali w literaturze. Postanowili przygotować ekranizację znanej noweli Bolesław Prusa „Kamizelka”. By dokładniej poznać autora dzieła, a tym samym lepiej przygotować się do pracy nad ekranizacją, pomiędzy spotkaniami uczniowie spacerowali po Warszawie szlakiem Bolesława Prusa. Poznawali miejsca, z którymi twórca był szczególnie związany, starali się spoglądać na życie Warszawy tak, jak patrzył pisarz.

To był bardzo intensywny i pracowity weekend. Trochę niezwykły i wyjątkowy czas, który zostanie zapamiętany przez uczestników wycieczki. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Gdzie gimnazjaliści wybiorą się następnym razem i kogo tam  spotkają?

 

Odpowiedź z Watykanu

Wiadomość o rezygnacji Benedykta XVI z tronu papieskiego zaskoczyła chyba wszystkich. Była „nieoczekiwana, wstrząsająca, poruszająca i wzruszająca”, jak powiedział watykański sekretarz stanu – kardynał Tarcisio  Bertone.

Dla uczniów naszej szkoły również wiadomość o abdykacji Papieża była zaskoczeniem. Rozmowy o tym wydarzeniu skłoniły do refleksji i spontanicznej reakcji członków koła „Salezjańska Kamera”, którzy wysłali list do Papieża i podziękowali Ojcu Świętemu za cały pontyfikat, za wizytę w Polsce, za słowa kierowane do Polaków w czasie audiencji w języku polskim, za modlitwy i troskę o młode pokolenie.

Życzyli także Ojcu Świętemu dużo zdrowia i sił na dalsze lata, zapewniając o pamięci w modlitwie w tym trudnym okresie. Prosili o błogosławieństwo na dalsze lata nauki.

Ku zaskoczeniu wszystkich przyszła odpowiedź z Watykanu.

Spotkanie z Prusem w “Kamizelce”

Spotkanie z Prusem w „Kamizelce”

Dnia 13 lutego w murach naszej szkoły gościł Pan Profesor Wiesław Ratajczak – wykładowca Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej w Zakładzie Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Pan Profesor spotkał się z młodzieżą dwa razy. Na jednej z lekcji podzielił się swoją wiedzą z grupą uczniów, którzy realizują projekt edukacyjny. Gimnazjaliści zdecydowali, że przyjrzą się bliżej „Kamizelce” Bolesława Prusa, gdyż chcą zekranizować tę słynną nowelę. Zadawali naszemu Gościowi wiele ciekawych i wnikliwych pytań na temat tekstu, opowiadali o swoich reżyserskich pomysłach, prosili o rady i sugestie.

Następnie Pan Profesor spotkał się z klasą IIa, a także uczennicami naszego liceum. Uczniowie z uwagą słuchali o tajemnicach, jakie kryje w sobie ten krótki tekst literacki. Zaproszony Gość sprawił, że mogli spojrzeć na „Kamizelkę” z zupełnie innej strony. Być może wiedza, którą dziś zdobyli, zostanie wykorzystana w przyszłości na egzaminach.

 

 

Salezjańska Kamera melduje wykonanie zadania

W ubiegłym tygodniu uczniowie naszego gimnazjum mogli zobaczyć efekty długotrwałej pracy członków koła medialnego Salezjańska Kamera.

Zaprezentowali oni swój pierwszy teledysk, którego reżyserem jest Maja Górczak, a scenarzystą Zuzanna Mikołajczak. Członkowie koła twórczo zainspirowali się fabułą najnowszego filmu o Jamesie Bondzie – najsławniejszym agencie w historii kina.

W rolę głównego bohatera wcielił się Krzysztof Michalski, który mierzył się z Tobiaszem Walą – filmowym Hostisem.

Akcja trzymała w napięciu wszystkich, którzy przybyli na to wyjątkowe spotkanie, wypełniając salę po brzegi. Dzięki Łukaszowi Frasunkiewiczowi, który nie wyłączał kamery ani na chwilę, widzowie mogli zobaczyć kulisy pracy nad teledyskiem. Właśnie część pod tytułem „I po sprawie” cieszyła się największym zainteresowaniem.

Zebrani reagowali na „wpadki” młodych aktorów gromkimi salwami śmiechu. Słowa uznania należą się również Mateuszowi Stelmasiakowi, który czuwał nad montażem teledysku. Nie można zapomnieć o bohaterach drugoplanowych, w których role wcielili się: Hanna Bogusz, Maciej Kowal Łukasz Kowalczyk, Piotr Stelmasiak, Daniel Sutkiewicz, Aleksandra Sucharska, Róża Winter i Janek Parafiński.

Parafrazując słowa Bonda, można jasno stwierdzić: Salezjańska Kamera melduje wykonanie zadania.

Padł pierwszy klaps…

„Salezjańska Kamera” ruszyła na twórczy spacer ulicami Poznania.

Co z tego wyniknęło? Miasto odkryło przed uczniami zupełnie inne oblicze, a oni uchwycili jego tajemnice w obiektywie swojej kamery.

 To dopiero początek

Członkowie koła nie chcą zdradzać szczegółów. Cały projekt ma być niespodzianką. Wiadomo jedynie, że są w trakcie tworzenia teledysku. Każdą z jego części nagrają w innym miejscu stolicy Wielkopolski.

Collegium Maius

Pierwsze kroki skierowali do historycznego budynku – Collegium Maius, gdzie obecnie znajduje się Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej UAM. Gimnazjaliści mogli tam bez przeszkód pracować nad swoim projektem, poznając nie tylko tajniki sztuki filmowej, ale także niezwykłą historię Collegium Maius.

Ogród Zamkowy

Kolejnym „przystankiem” adeptów sztuki filmowej był park przy CK Zamek. Właśnie tutaj powstał kolejny fragment tajemniczego teledysku. Tym razem gimnazjaliści – przyszli reżyserzy, aktorzy i scenarzyści – mogli próbować swoich sił na świeżym powietrzu. Praca na zewnątrz wiąże się z zupełnie innymi wyzwaniami.

Czekamy na więcej

Uczniowie będą z całą pewnością kontynuować swoje dzieło.

Poznań jest miastem, które ma jeszcze wiele do pokazania i przekazania…